Strassburg w 2 dni

Strasburg- nazywane także Stroosburg, Strassburg (fr.) lub Strassburg (niem.) – to miasto w północno-wschodniej Francji, położone przy granicy niemieckiej na rzece Ren. Miasto jest stolicą i głównym ośrodkiem gospodarczym Alzacji i departamentu Dolny Ren. W Strasburgu swoją siedzibę mają m.in. Rada Europy, Europejski Trybunał Praw Człowieka, Parlament Europejski oraz Eurokorpus. Do 31 stycznia 2009 w mieście działał polski konsulat generalny.

Nazwa miasta zawierająca człon Strass- świadczy o położeniu przy rzymskiej drodze bitej (łac. strata via oznacza „droga brukowana”)*

Zołożone zostało w 12 w p.n.e. Przez wieki wędrowało z rąk francuskich do niemieckich i spowrotem. W 1262 r. Strasburg zyskał status Wolnego Miasta Rzeszy, by w 1681 trafić znów do Francji, zachowując swój wolny status. Stracił go jednak podczas Rewolucji Francuskiej (1789-99). Prawie 100 lat później został znów przyłączony do Niemców- wtedy do Cesarstwa Niemieckiego. Po zakończeniu I wojny światowej, w 1918, Strasburg ponownie przejęli Francuzi. Podczas II wojny światowej w 1940 Strasburg został przejęty przez III Rzeszę. Został wyzwolony przez marszałka Francji Leclerca 23 listopada 1944 i zwrócony Francji. Jak widzicie, bili się o niego jak o najpiękniejszą damę na europejskim balu i do dziś widać tego efekty.  Wszyscy mówią tam w tych dwóch językach, a młodzi używają często angielskiego, jako podstawowy język komunikacyjny.

W 1949 utworzono tam Radę Europy, a w 1959 – Europejski trybunał Praw człowieka.

oznor

W 1992 Strasburg został wybrany siedzibą Parlamentu Europejskiego.

rhdr

Stare miasto otoczone jest rzeką Ill, którą widzicie na zdjęciu powyżej, Ren nie przepływa przez samo Centrum miasta, a obok.

Strasburg jest 2 we Francji miastem uniwerstreckim, zaraz po Paryżu. Uniwerek składa się z 3 uczelni: I – Université Louis-Pasteur, medycyna, nauki ścisłe i techniczne, II – Université Marc Bloch, humanistyka i III – Université Robert Schuman, prawo, politologia i ekonomia.rhdr

Co warto zobaczyć?

Zabytkowe śródmieście Strasburga (Grande île) zostało w 1988 roku wpisane przez UNESCO na listę światowego dziedzictwa kulturowego ludzkości.

W przeszłości miasto nosiło przydomek „miasta tysiąca kościołów” z powodu swoich licznych klasztorów, kongregacji, kościołów, synagog itp. Oprócz tego Strasburg stanowił aż do XVIII wieku ważny ośrodek teologiczny.

Największą dumą miasta jest Katedra Najświętszej Marii Panny. Jest to najważniejsza świątynia katolicka miasta, cenny przykład średniowiecznej XIII–XV-wiecznej architektury, łączącej cechy późnego romanizmu, z przede wszystkim wczesnym gotykiem francuskim i dojrzałym gotykiem niemieckim, zawierająca zarówno na zewnątrz i w środku liczne cenne dzieła średniowiecznej rzeźby kamiennej m.in. portale południowego ramienia transeptu, tzw. Filar Anielski.

Katedrę wzniesiono w latach 1176–1439 z czerwonego piaskowca na miejscu wcześniejszej spalonej budowli z lat 1015–1028, której to z kolei część pochodziła z jeszcze wcześniejszej świątyni wzniesionej w czasach dynastii Karolingów. Pierwotny projekt w stylu romańskim zastąpiła z czasem koncepcja gotycka. W latach 1625–1874 ze swą mierzącą 142 m północną wieżą katedra była najwyższym budynkiem świata. Do dziś można wspiąć się na wierzę po 660 krętych i ciasnych schodach. Nie wspinałam się, bo mam lęk wysokości.

Tutaj też działa jedyny funkcjonujący zegar astronomiczny. A obok niego znajduje się „studnia“, do której turyści wrzucają pieniążki. Oczywiście wypatrzyłam i złotówki, i franki.

Protestancki Paulskirche (Église Saint-Paul) to neogotycki budynek w Strasburgu w Nowym Mieście, tzw. „Dzielnicy niemieckiej“. Kościół jest jednym z najbardziej fotografowanych motywów w mieście ze względu na spektakularne położenie na południowym krańcu rzeki Ill-wyspy Sainte-Hélène (Świętej Heleny) w środku najszerszej części rzeki. Kościół został zbudowany w latach 1892-1897 przez architekta Ludwika Mullera (1842-1898) jako protestancki kościół garnizonowy. Posiada 2 równe 76 metrowe wieże, niestety zamknięte dla turystów. Główną atrakcją są organy kościelne warsztatu  Eberharda Friedricha Walckera, które ze względu na swoją pojemność (240 m sześciennych) i wydobywający się z nich dźwięk, przyciągają zwiedzających na swoje koncerty.

Petite France (pol. Mała Francja) – jest to część Strasburga, której nazwa pochodzi od szpitala, umieszczonego tam dla cierpiących na „chorobę francuską“ czyli kiłę, przyniesioną przez żołnierzy Franciszka I (W związku z tym polska nazwa nie powinna brzmieć „Mała Francja“ ale „Mała Franca“). Ze względu na chorobę, dzielnica była zamknięta dla zdrowych ludzi. Dostać się nią można było drogą wodną, na której do dziś stoją dwie, działające śluzy. Mieszkali w niej (lub raczej koło niej) głównie rybacy i garbarze. Chemikalia, których urzywano do garbowania skór ponoć zabijały wszelkie zarazki. Większość uliczek do dziś nosi nazwy tych profesji. Zabudowania w znacznej części stanowią przykład konstrukcji szachulcowych z XVI i XVII wieku. Dziś znajdują się tu głównie hotele oraz knajpki, w których skosztować można typowo alzackiego flammeküeche (fr. tarte flambée). Po środku wysepki znajduje się plac zabaw dla dzieci.

Będąc w Małej Francy warto odwiedzić Terrasse Panoramique du Barrage Vauban. Sébastien Le Prestre Marquis de Vauban (1633-1707) zbudował wał obronny w ramach swojej strategii obronnej pod koniec XVII wieku. Za pomocą wrót śluzy woda mogła zostać spiętrzona i skierowana wokół południowego pierścienia obronnego w Strasburgu. Tutaj przychodzi się ze względu na widoki. Oprócz czterech wież zadaszonych mostów i La Petite France można zobaczyć stąd wspaniały widok na kościół św. Tomasza i katedrę

Rabenhof (Cour du Corbeau) i inne budynki rzemieślnicze.

Na południe od katedry przy Rabenbrücke znajdują się przepiękne szachulcowe budynki. W drewnianej bramie przed podwórzem jest kruk wykuty z żelaznych prętów.
1, pl. du Corbeau, Strasbourg (na południe od katedry).

Parc de l’Orangerie, gdzie znajdują się buki, platany i zielone łąki, jest bardzo blisko instytucji UE. Atrakcją parku jest małe zoo z małpami, drobiem itp. do zwiedzania za darmo. Dla rodzin wizyta w parku jest idealną zmianą – serca dzieci biją szybciej, gdy bawią się na placu zabaw lub podziwiają zwierzęta. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się szlachetna restauracja Le Bürehiesel. Również kręgielnia na jeziorze z wypożyczalniami łodzi, a także mały tor gokartowy.

Parlament Europejski.  Niestety można go oglądać tylko z zewnątrz, bez umawiania się na spotkania. Osoby pojedyńcze mogą codziennie brać udział w dwóch wycieczkach z przewodnikiem w języku, którym posługuje się większość obecnych osób. Jeżeli jednak wybiera się tam grupa powyżej 15 osób, można umówić się na zwiedzanie z przewodnikiem w wybranym języku. Jeden tydzień w miesiącu (z wyjątkiem sierpnia), Parlament Europejski spotyka się w imponującym budynku nad brzegiem rzeki Ill. Około 700 do 800 członków, personel, tłumacze, urzędnicy i ludzie prasy zwiększają liczbę mieszkańców Strasburga o około 3000 podczas tygodni spotkań. Parlament Europejski został stworzony przez grupę architektoniczną „Architecture Studio“ z Paryża i reprezentuje najbardziej futurystyczny budynek w Strasburgu, który ma ponad 1000 biur i dużą salę plenarną dla około 750 parlamentarzystów.

Na chłodniejsze lub deszczowe dni, Strasburg ma do zaoferowania Muzea, kościoły i zamki. Niestety, 2 dni to znacznie za mało, by je wszystkie zwiedzić. Jeśli zwiedzasz miasto z dziećmi lub po prostu znudzi Wam się ono, zawsze można pojechać w odwiedziny do małp na Le Montagne des Singes lub zwiedzić Koenigsbourg.

Jak zwiedzać miasto?

Piechotą. Najlepiej. Tanio i można więcej zobaczyć. Jak na przykład porozrzucane po całym mieście rowery i ich szczątki. Przy okazji: Rower cały i zdrowy można sobie wypożyczyć w każdym miejscu, wrzucając w zamontowany zamek odpowiednią ilość pieniędzy. Nie wypożyczałam, bo tam rowerzyści to kaskaderzy i nie wiem ile kosztuje taka impreza.

Pojazdem wodnym…otwartą lub zamkniętą łódką. Koszt 13 Euro od osoby dorosłej, 7,50 od dziecka (4-12 lat). Przepływ po Ill to ok 1h15 i możliwość zobaczenia wszystkich najważniejszych zabytków Strasburga, znajdujących się nad rzeką. Ponad to każdy ma do dyspozycji audioprzewodnika, a dzieci specjalnego prowadzącego (niestety tylko po francusku, niemiecku i angielsku), który opowiada o mieście w specjalnie przygotowany dla nich sposób. Przewodnik dla dorosłych jest w 12 językach, niestety, nie ma pośród nich polskiego.

Minizug, czyli minipociąg. To możliwość obejrzenia miasta drogą lądową. Trwa ok 40 min. i pokonuje tą samą trasę, co łodzie. Kosztuje 9 Euro dla osoby dorosłej, a dzieci zapłacą 5. Z moich obserwacji wynika, że nie ma sensu korzystać z jednego i drugiego rozwiązania. Należy wybrać albo drogę lądową, albo wodną, gdyż…może być to po prostu nudne.

rhdr

Gdzie nocować?

Możliwości jest wiele. Na Booking.com znajdziecie wiele noclegów. Pamiętajcie jednak, że im bliżej centrum, tym wyższe ceny. My zdecydowaliśmy się na mały hotel w dzielnicy niemieckiej, ok. 500 m od instytucji Europejskich i ok. 200 m od Parku… Dzielnica ta nazywana jest również dyplomatyczną, gdyż znajdują się tu konsulaty. Hotel L`Orangerie, 58 Allée Robertsau. Za 4 noclegi bez śniadania dla 3 osób, zapłaciliśmy 500 Euro, więc myślę, że jak na takie miasto to niewiele. Hotel jest stary. Podłogi w nim trzeszczą. Posiada windę, jest bardzo czysty i wszędzie stąd blisko.

Co i gdzie zjeść?

Na śniadanie i przekąski w międzyczasie polecam znajdującą się na łodzi knajpę Atlantico. Jest to knajpka studencka, w której ceny nie zabijają, a w której można się najeść. Dla przykładu : Duże śniadanie, w które wchodzi pół oryginalnej bagietki, porcja szynki, sera, masła, jajko, sok pomarańczowy i kawa- kosztuje 9 Euro. Porcja dziecięca (gorąca czekolada, sok, bagietka, masło i dżem) 5.Euro. W naszym hotelu ta „porcja dziecięca“ kosztowała już 11. Ostrzec jednak muszę fanatyków estetyki. Kibelki nie wyglądają zahęcająco, ale są czyste. Adres: 9A Quai des Pêcheurs. http://www.cafe-atlantico.net/

Na przekąskę po połudiu lub późny lunch lub kolację polecam Akademie de La Biere Cathedrale. Uwaga w mieście są 3! W jednej konsumowałam, drugą widziałam, trzeciej nie znalazłam.

Mieści się na 29 Rue des Juifs, niedaleko katedry i ma w swojej ofercie 1500 rodzajów piwa ;-), 100 różnych Flammkuchen i chyba tylko z 15 różnych hamburgerów. Do Tego mały ale ciekawy wybór koktaili „Z“ i „Bez“. Ceny przystępne, bo to także studencka knajpa.

Studentom natomiast nie polecam Le Christopher. Vis a vis Academie. Restauracja mająca na swoim koncie oznaczenia Michelin, Tripadvisor i inne, przeważnie francuskich zrzeszeń kucharskich. 3 daniowe menu, kosztuje tu 36 Euro, jest przygotowywane codziennie inne, z produktów regionalnych. Restaurant La Table de Christophe, 28 rue des Juifs.

Ciekawostki:

  • Prawie codziennie odbywają się jarmarki. Jarmark książek, antyków, kwiatów itp. Co i w jaki dzień odwiedzić podpowie ci strona http://www.strassburg.eu/markt-wochenmarkt
  • W kościele St. Pierre le Jeune znajduje się gotycki fryz przedstawiający „Narody idące do św. Krzyża” z personifikacją Polonii.
  • Na zegarze w katedrze widnieje wizerunek Mikołaja Kopernika.
  • Miastem partnerskim jest Kraków.
  • W Strasburgu powstała Marsylianka.

A teraz zapraszam cię do Strasburga wieczorem:

Źródła: Wikipedia, www.strassburg.eu, przewodniki.

 

 

Werbeanzeigen

4 Kommentare

Zainspirowałam cię? Zostaw po sobie ślad! Dziękuję :-)

Diese Website verwendet Akismet, um Spam zu reduzieren. Erfahre mehr darüber, wie deine Kommentardaten verarbeitet werden.